Dziś Pan jest bardzo ożywiony, aktywny. We środę na tej jego radzie wydziału ma zamiar zrobić kolejny występ. Jak na emigranta wewnętrznego od półtora roku to na mój psi nos widzę pewną dialektyczną jedność przeciwieństw, ale... Jak Pan ma taką potrzebę... Ja tam tych ludzkich spraw do końca nie rozumiem, tak jak Pan moich. Ważne, żeby Pan był radosny i zadowolony. A teraz chyba jest. Zamówił sobie super koszulkę na występ. I koszulka będzie już dzisiaj! Tu Pan sobie pomyślał o współpracownikach, którzy od miesiąca rzeźbią i nic nie mogą wyrzeźbić. Za trudne jest złączenie kilku plików i zrobienie kilku linków. W takiej sytuacji Pan się wkurza i wszystko robi sam. No ale takiej koszulki by nie zrobił, choć...Tak, będzie kultowy tekst. Pan jest Wspaniały. A szczególnie wspaniały jest od kilku dni jak ma status emeryta...