Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2022

Żyje, żyje...

Pan ma straszne zaległości ale i mega straszna końcówkę semestru. Ściskam łapki i pazurki, aby Pan nie padł. Tych co się niepokoją o zdrowie Jasia Padasia uspokajam. Dostałem drugi lek i od poniedziałku już żadnego ataku. 

Trójka ..

No niestety Ja Pies Jasiek mam chyba coraz bardziej poważny problem z padaczka. Oj dałem Pani i Panu popalić w nocy z niedzieli na poniedziałek. A Pan ma dzisiaj siedem godzin zajęć...

Powrót do...

Pan nieco zaniedbuje mojego bloga. Ja Pies Jasiek apelowałem o to do Pana. Pani też apelowała. Dziś Pan jedzie do pracy. Powstaje więc wpis. Dziś był marznący deszcz. Ja Pies Jasiek mam pazurki, ale Pan na samym początku o małe co nieco nie wywinął na schodach orła. Dziś chyba będę miał dzień mniejszego apetytu. Na spacerze jadłem trawę. Tak już mam, Ja Pies Jasiek. Może Pan w arkuszu założy bazę danych moich zachowań. Paczki, siku, trawa... A niby dlaczego mam dziś mieć super nastrój? Biuro, ponuro, pada...

Telekonferencja

Dziś...

Kolejny atak...

Pan mówi o mnie Jasio Padasio...

Trzech Kroli

Panu rosną zaległości...

Dont look up

Miałem długą przerwę...

Nowy Rok

Śniegu już nie ma. Zamiast mrozu -10 jest +10. Noc sylwestrową jakoś przeżyłem, ale Ja Pies Jasiek oświadczam, że nienawidzę tych cholernych fajerwerków.