Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2026

Jestem zaopiekowany

Obraz
Tydzień medyczny. Wczoraj Pan miał ekstrakcję jedynki. Miałem, wiem jak to boli po. Ale Pan mial jeszcze wkręcany w kość tytanowy implant. Nie miałem, ale wyobrazam sobie jak to boli. Także finansowo. Bez zęba na dziś 3700. A dziś miałem serwis medyczny u samego Pana Doktora Konrada. Zastrzyk plus leki na kleszcze i robale to 830. Zdrowie to kosztowna zabawa... Po wizycie Państwo zabrali mnie na spacer po lesie. Było jak kiedyś...

Pan się ukulturalnia

Obraz
Pan dziś jedzie do Kordegardy na wystawę i debatę swojego kolegi z klasy. Średnio mu się chciało ale.. mnie znalazł żadnej wymówki więc jedzie. Był na tańczącym półmisku, zrobił zakupy, poszedł z nami na spacery.vno to niech jedzie i szybko wraca.

Pan ma spotkanie

Obraz
I pewnikiem tylko dlatego Pan pisze. W miniony piątek Pan był w Krakowie. Sześć godzin jechał pociągiem. Słowa nie napisał. Ale co miał pisać. Raz na tydzień mam ataki. Ostatni był w poniedziałek. Potem kolejnej nocy obudziłem się. Pan się też obudził. Rano miałem gorsza formę. Ale żyje. W kuchni rozjeżdżają mi się łapy. A i po schodach gorzej chodzę. Ale kocham życie. Kocham Pana i Panią. Kocham pozostałe zwierzuny. No i nie poddaje się.

Znowu przerwa...

Obraz
Pan jest słabo reformowany. Znowu była przerwa. Skąd dzisiejszy wpis? Ano Pan jedzie do pracy. Zebranie. A iegu już nie ma. Lepiej mi się chodzi. W ubiegłym tygodniu miałem dwie padasie. I to by było na tyle...