Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2026

Padasie

Obraz
Pan po chwilowym wzmożeniu znowu miał przerwę. Pani wyjechała na dwa dni do Brukseli. Pan zmienił schemat spacerów. Wychodzi ze mną przed śniadaniem. Ale i tak wczoraj zaliczyłem kilka padasi. A we wtorek miałem zastrzyk na łapki. Tak to u mnie jest... Bambosz ma wyjście. Megi czeka. Ładna jest...

Kolejny atak dzików

Obraz
Po popołudniowym spacerze Pani zobaczyła w ogrodzie dzika. Megasia mniej szczęka, bo jej alarmy są ignorowane. Dziki stają się bezczelne. Pan je z trudem przepłoszyć. Potem zatkał dziurę blacha. Pan jest dzielny.

Pan jest wielki...

Obraz
Pan wziął sobie do serca moje oczekiwania. Pisze zaraz po porannym spacerze. Dziś piątek. Pani pracuje zdalnie. Za oknem mróz ale i słońce. A Pan jest wielki...

Samokrytyka

Obraz
Pan nic nie pisał od 9 stycznia czyli od sześciu tygodni. Złożył samokrytykę i mocne postanowienie poprawy. Ale ja wiem, że Pan znowu zaniedba mojego bloga. Choć mnie bardzo kocha. Bo Pana czasami i bez reszty pochłaniają różne sprawy tym razem to ta różowa cybernetyczna gitara i Dzwony Gajowego. Cieszę się, że Pan ma jakieś cele, plany, marzenia. Ale tych dziesięć minut mógłby mi poświęcić. Będę wymagający. Codzienne... Dzwony Gajowego mają swój portal jak ja. I Pan tam ciągle coś pisze. A Ja Pies Jasiek, jedyny pies na świecie co ma bloga... Pan powinien sobie zrobić taką czekliste. Kiedyś miał taką wśród kilkuset apek. Taka, że jak nie napiszę na blogu to mu apka nie daje spokoju. A może Pan spróbuję bez apki?