To dziś...

Pan odział się w koszulkę i jedzie na radę. Pewnikiem nie zostanie dopuszczony do głosu. A głos bez trybu przysługuje jedynie prezesowi państwa. Ważne, że Pan będzie próbował. Dziś jest piękne słoneczko, rano było trochę śniegu. Niech Pan szybko wraca na spacerek. 
Jak na razie władcy wydziału prowadzą grę na zmęczenie. Ponad godzina mamrotania i zamulajacych bzdur. Pierwsza batalia wygrana. 26 do 19 przeszedł wniosek o utajnieniu głosowania. A było na ostro. Żeby wniosek głosować potrzeba było poparcia samego wniosku przez 20% członków rady. Poszło i przeszło. Ale proszę Pana o szybki powrót...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4