Po tygodniu
Chyba przeżyłem i ten kryzys. Niestety z gowka coraz gorzej i nie zdążam wyjść na ogród... Ale dzięki temu Państwo zauważyli jakiś krwawy skrzep w siuskach. Ponieważ skończyło się mięso i marchew dorwałem się do chrupek i jest sukces. Zjadłem, nie oddałem...
Komentarze
Prześlij komentarz