Znowu luka...
Pan znowu długo nie pisał. Bo zaczęły się próby Dzwonów Gajowego a Pan tak gra i śpiewa jak ja... No na przykład schodzę ze schodów. Ale chyba po dwóch próbach Dzwony ustaliły repertuar. Dziś trzecia próba. Stąd wpis. Ostatnio ochłodziło się. Trochę też pada. A mnie ze zdrowiem bez zmian. Nie mam sił ych padasi, ale jestem taki trochę coraz bardziej skołowany. Ostatni Pan dowiedział się, że są leki na psia demencję. To ile ja tego będę jadł? Już niedługo Ząbki. Pan jeszcze musi wybrać zdjęcie. Ostatnio mniej mi robi... Ooo... Jest takie, jak inteligentnie sobie trzymałem łapa pojemnik do wylizania. Odjeżdżał, więc go oparłem o zmywarkę. Swój rozum mam...
Komentarze
Prześlij komentarz