Posty

Zelzalo

Obraz
Jest troszkę chłodniej. Rano nawet padało. .łzę więc być parowa. Rekord to było 38 stopni. Jakoś przeżyłem, ale nie było lekko. Nawet Megi po porannym spacerze padała i chłodziła się na terrakocie. Miałem zastrzyk na łapunie. Nie byłem grzeczny dla Pani Doktor Kasi. Dziabalem Pana... Wszystko przez upały. Wczoraj Pan był na pogrzebie. Dziś zawozi odwołanie do sądu. Aha, Pan dostał kolejny grant. Pan jest dzielny i mówiąc po piłkarsku nie odstawia nogi. I jeszcze jedno. Pan kupił sobie nową muzyczna zabaweczkę. Nazywa się Enya Cyber-G Pocket. Czerwiec jest muzyczny. Państwo było rodzinnie na koncercie SDM.

Upaly

Obraz
Pan jedzie na spotkanie klasowe. Pani jest na plenerowym koncercie a potem ma pazurki. Ja byłem na spacerze ale ledwo wróciłem. A ma być jeszcze ciepłej. 

Od padasi do padasi...

Obraz
Pan pisze jak jedzie do Warszawy. Jedzie. I jak miałem padasie. Miałem. Krótka, lekka, wyczuł ja Bambosz a nie Megi. Są upały, więc zalegamy z Megi w salonie gdzie jest chłodno. Aha, w sobotę była Pani Marta, z Ameryki, ta co ma dwa psiaki. Lubi mnie chyba, pogładziła mnie...

Znowu była padasia

Obraz
Pan już po koncercie. Szczęśliwy, zadowolony... Już chyba nawet trochę odpoczął. Pogoda nadal pod psem. A ja wczoraj w nocy znowu miałem atak padasi. Megi to wyczuła jak zwykle zaczęła ujadac Pan się obudził i przerwał mój atak. Znowu przeżyłem. Potem trochę poplątały mi się na schodach łapki, ale nie połamałem się. Żyje...

Czwartek z Pania

Obraz
Pan ma dziś jakiś kongres. Jestem z Pania. Pogoda pod psem. Zrobiło się zimno. Pada. Jutro Pan ma koncert. Zaciskam łapki i pazurki, żeby wszystko się udało. Wczoraj wszyscy zalegalizmy w sypialni Pana. Bambosz doczekał się foci. Jestem mniej fotogeniczny...

Padasia

Obraz
Trafiło mnie wczoraj. A dziś Pan ma dzień w rozjazdach. Muszę dać radę... Koncert się zbliża. Pan naprawił banjo, które mi troszkę zaliczyłem, aż struny pordzewiały i popękały.

Jestem z Pania

Obraz
Pan jedzie na pogrzeb. Pani jest ale zaraz wyjdzie. Pani pracuje nad uroda. Bo Pani jedzie na konferencję. Pan też pracował. Nad banjolele czy też gitara banjo. Straszny hałas. Dobrze, że jestem trochę głuchy.