Dzień 8

Półmetek nieobecności Pani uczcilem padasia. Wlazłem na górę, położyłem się a potem zlazlem na dół i tam mnie trafiło. Zanim Megi zrobiła raban, zanim Pan zszedł po schodach troszkę mnie wytelepalo. 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4