Dzień 7

Noc sylwestrową przeżyliśmy w podgrupach. Ja tworzyłem jednoosobowa awangardę, która broniła parteru. Pani twierdzi, że jestem ślepy i głuchy, więc ten spektakl światło i dźwięk nie przeszkadzał mi. Bohaterka Megi wlazła pod łóżko a koty z Panem były na łóżku o dziwo spokojne. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4