Dzień 10

Pani ma dziś dzień w samochodzie. Ale i dzień sukcesu. Pani zobaczyła misia koala w naturze. Został tylko wombat. A może chociaż jego kupy. One są sześcienne. Pan studiował te kupy nie tyle na śniadanie co do śniadania. Poczułem kompleksy... I dałem Panu pokaż. Na nowej karmię mam kupy prawie jak wombat. Będzie trochę stereometrii. Wale walce o stosunku wysokości do średnicy trzy do jedności. Co więcej waliłem te walce w trzech ratach, aż Panu wyszły woreczki. Nie zrobił zdjęcia i słusznie. Wystarczy że mam portret jako obszczymurek. Zamiast kupy wombata...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4