Pan zrobił to...

Od kilku dni Pan zbierał się do nagrania kolędy przy akompaniamencie swojej różowej elektronicznej gitary. Spojrzy prawdzie w oczy. Pan nie ma głosu jak Cugowski. Na szczęście jeszcze nie śpiewa jak Organista. Panu nie wychodziło, ja szczekalem. Była Sodoma z Gomora. Już wczoraj Pan zaczął próbne nagrania. Odpuściłem szczekanie. Dziś za którymś razem Pan powiedział. Lepiej już nie będzie. Lepiej to już było. To jak z moją padasia i łapkami. Pan wrzucił film do sieci i pojechał rozdawać cukierki na wydziale. Co trzeci na uczelni jest ruszony. Pan przebiera się za Mikołaja i rozdaje prezenty. Jest ruszony, ale niegroźnie...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4