Dzień 2
Pan zgodnie z obietnicą pisze codziennie. Brawo Pan. U nas na Kresach dzień jak co dzień. Rutyna. Stała czeklista. Nie mylić z czekista. Pan odniósł sukces. Wrócił Buras. I jak znam Pana to go nie wypuści. Rudy jest grzeczny i oswojony. Wychodzi i wraca. Pan ceni tradycje. Był u srebrnego smoka. Tym razem tańczył kurczak. A w zasadzie pół kurczaka. U nas ze względu na koty jest miniaturowa choinka. Taka symboliczną. Bo najważniejsze są symbole, czyż nie?
Komentarze
Prześlij komentarz