Pan nadal cierpi...
Panu nie przeszło a wręcz rozwija się. 350 złotych to nie majątek. Ale Pan nie lubi, jak ktoś daje i odbiera. To rozumiem. Sam tak mam. Jak coś znajdę taniego do jedzenia w krzakach to wara od zabierania mi zdobyczy. A Pan wypuścił promocje z pyska i mu chamy z muzikera zabrały. Dziś upał a Pan pojechał do Warszawy na badania okresowe.
Komentarze
Prześlij komentarz