Lekki spadek formy
Wczoraj miałem lekki spadek formy. Rano byłem bez apetytu. Wieczorem byłem nieczuły na piękno przyrody. Ale obyło się bez padasi. Dziś tez miałem krótki spacer. A Megi była na cmentarzu... Spokojnie, była koło cmentarza i wróciła do domu...
Komentarze
Prześlij komentarz