Codzienność...

Do zrobienia tego wpisu zainspirowała mnie Megi notatka na fejsie. Cudnie! Nudnie? Dla niektórych codzienność jest nudna. Potrzebują atrakcji, dodatkowych bodźców. To trochę kwesta charakteru trochę wieku. Są starszaki, które mają swedziawke i nie potrafią usiedzieć na miejscu. Ja cenie i kocham moją codzienność. Trzy i pół roku temu wskoczyłem do najlepszego samochodu na świecie. Moje padasiowe życie na prochach jest może nudne, ale jest. Każdy dzień bez padasi jest cudem. Po każdym ataku następuje cud powrotu do rzeczywistości. Mniej chodzę po lesie, ale może dziś po obiedzie dam się Panu wyciągnąć. Megasia opowiada, jak codziennie wszystko się zmienia. Trzeba mieć tylko oczy szeroko otwarte. Nie trzeba jechać po atrakcje na drugi koniec świata. Wystarczy przejść na drugą stronę Granicznej...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4