Pan znowu znika ..

Ale nie do pracy tylko na spotkanie towarzyskie. Życie emeryta... Jutro też Pan ma spotkanie, ale wieczorem. Pani już będzie. Lubię, jak ktoś jest ze mną w domu. Z ludzi, bo zwierzaki, Megi są kochane ale przy ataku padasi mało przydatne. Megi szczeka i tak powiadami Pana. Pan biegnie i głaszcze. To mi pomaga. Co mi po szczekaniu, jak mam pełen atak. Owszem, na początku jak padasia jest lekka to szczekanie Megi jest terapeutyczne i skuteczne. Ale jak atak jest silny i rozwinięty to po co ten hałas? Jest mroźnie, więc z Kotem Docentem jako nestorzy okupujemy miejscówkę pod biurkiem koło kaloryfera.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4