Dzień Dziadka

Pan dowiedział się, że mój blog jest czytany w Hrabstwie Tomaszowice i wziął się do roboty. Był Dzień Dziadka. Niby nic wielkiego, a było więcej głaskania, resztek ze stołu i gadania. Pan ma ciągle trudny okres. W tym wieku? Pan? Ocena pracownicza, wniosek o medal, karta przedmiotu i cztery dziwne strony uczelniane. Na szczęście Pan dojrzewa, aby tym wszystkim z hukiem. *****_***. Okazało się na przykład, że cała nowoczesna edukacja na wydziale to będą zdalne wykłady w Teams. 30 lat pracy Pana jak krew w piach. Albo gówno do klopa lub latryny. Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym... A dziś są ostatnie zajęcia w tym semestrze i roku. Życzę Panu 100 lat życia bez zajęć. Niech to będą ostatnie zajęcia w karierze...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4