Pan na zakretach

Pan znowu pojechał do pracy. Tym razem spowiadac się z tego co napisał w ramach historii wydziału. Ponad dwie godziny w drodze i pół godziny monologu organizatora na temat monografii. Pan się wykończy. Podwójnie. Bo wczoraj miałem padasie i Pan się stresuje. No to niech Pan będzie konsekwentny i siedzi w domu. Wiem, Ja Pies Jasiek mądrze się. Ta historią informatyki to zaszłość, która ciągnie się od... 2015. Wtedy wygumkowano Pana.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4