Padasiowo...

Ja Pies Jasiek martwię się o Pana. Pan martwi się o mnie. I tak się nakręcamy. Dziś rano miałem znowu padasie. Pan martwi się, bo zostaje sam. A zostaje sam, bo Pani pracuje w domu w piątki a nie we czwartki. Pan na emeryturze ma za dużo czasu na myślenie. A w ramach tego myślenia ma złe myśli. Jak pracował to teraz sprawdzał bimbalion sprawdzianów z arkusza kalkulacyjnego. Teraz nie sprawdza i myśli. A myśli ma jesienne, ponure. Jak mam pomoc Panu? Może jakieś pigułki za głowę? Takie jak moje na padasie... Ale Pan średnio chce iść do lekarza od główki. Może pomoże Panu jego nowy pomysł. Pan chce zostać animatorem. Średnio wiem i rozumiem o co tu chodzi. Jak coś zrozumiem napisze. A pisze bo Pan jedzie na zajęcia... Dziś było o Panu. No to selfiaczek Pana? Niesamowite. Pan ma włosy na czubku głowy!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4