Dołożyłem...
Do tej padasi kolejne dwie albo i trzy. No nie mam zdrowia jak Megasia ale ciągnę ten wózek życia... Pan chyba już osiadł emerytalne. Poniedziałek, siedzi za biurkiem, robi śpiewnik na Wigilię. A ja z Docentem pod grzejnikiem. Stare zwierzyny lubią ciepło. Pan się zasmucił. Pani też. Zmarł Pan Stanisław Tym. Uciekł od świata na Mazury. Kochał psy i koty. 87 lat, piękny wiek...
Komentarze
Prześlij komentarz