Piątek z Panią...
Pan dziś wykłada. To ostatki. W kolejnej reformie nie będzie wykładu. Nic nie będzie? Może będzie spokój. Do Pana napisał kolega sprzed lat z TK. Jakaś Teoria Konstrukcji. Dla mnie za trudne. Ale napisał w punkt. Najpierw pracujemy i zamieniamy zdrowie na pieniądze. Potem za te pieniądze ratujemy zdrowie. Pan już się napracował. Teraz pora relaksu. Zanim się trampek nie dorwie do guzika i nie rozwiąże wszystkiego.
Komentarze
Prześlij komentarz