Traumatyka

Pan już niby jest emerytem, ale nie wie, ile mu wyznaczyli tych chrupek na miesiąc. No i Pan się trochę stresuje czekając na decyzję. Nie pisał ponad tydzień a ja tydzień temu w poniedziałek zaliczyłem dwie padasie. Po tygodniu wczoraj trafiła mnie jedna. Pan dziś łazi za mną, więc powiedziałem, żeby lepiej coś wpisał na bloga. No i Pan wpisuje. Poza tym na Kresach spokój. Jak to się kiedyś mówiło luzy. Tylko Pani przeżywa wizytę u PAD'a. Po dwóch latach Łaskawca zechce uścisnąć dłoń. Pa nie idzie do Pałacu. Powiedział, że jakby poszedł byłaby awantura. A łagodna Pani nie lubi awantur. W sobotę Pani kupiła sobie z tej okazji dwie nowe kiecki. A Pan włączył grzanie. Kiedyś Pan palił w kominku, ale nie ma czym. Mebli nie będzie palić. Może jak będzie cieplej to Pan będzie więcej pisał? Bo teraz zimno w palce... Aha, działo się... Pan ściął swojego kuca czy też kucyka. No i był grzybowy tydzień...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4