Wycieczka
Pan nie zrobił mi wczoraj wpisu bo... Do wieczora dzień Pani był nudny. Zaczęło się wieczorem. A wtedy Pan był już zmeczony. Wieczorem Pani kupowała sześć biletów kolejowych dla swojej grupy uczonych. Nie było lekko, bo nie było miejsc. Na kongresie są trzy tysiące osób i większość jedzie do Seulu. Pierwsze podejście było przez pośrednika. Kasa poszła, bilety były nie takie. Był zwrot biletów. Zwrócą kasę? Drugie podejście było bezpośrednio od kolei. Strona była dziwna, kasa poszła, był problem z biletem czy też biletami. Pani wydłubała jakiś kod QR. Może się uda. W Korei 15:00. Pani na wycieczce. Ja po spacerze. Megi zrobiła wczesna pobudkę. Ani Pan ani ja nie byliśmy zadowoleni. Aha, jeszcze jedno. Pan był wczoraj dumny z siebie, bo zrobił tanie zakupy. Same owoce, nic dla mnie...
Komentarze
Prześlij komentarz