Pan przepowiedział...
Od środy mamy gości. Panią Kasię i Pana Jurka z Krakowa a w zasadzie to z Tomaszowic. Mieli dwa psy, Fago i Maksa. Mieli, bo my psy żyjemy krócej niż ludzie. Wczoraj wieczorem byłem bardzo jazgotliwy i Pan podejrzewał nadchodzącą padasie. Przyszła dziś rano o szóstej. Nie była długa i mocna, s po niej zaliczyłem spacerek. Teraz odsypiam poranne występy...
Komentarze
Prześlij komentarz