Ach ten Pan...
Pan coraz rzadziej pisze. Pan się chyba troszkę posuwa czyli starzeje. Na szczęście Pani jest wiecznie młoda. Dlatego dostałem w sobotę mój zastrzyk na łapki. Pan wychwalał moja kondycję i zdrowie więc... W poniedziałek przed rannym spacerem mialem padasie. Nie lubię padasi w kuchni, bo wale wtedy łbem o posadzkę. Padasia łóżkowa jest najlepsza. Ale padasia nie wybiera. Dziś Pan jedzie do pracy a Pani jest z nami. Dziś bardzo ważny dzień. Pan składa papiery o rozwiązanie stosunku pracy na mocy porozumienia stron. Będzie pożegnanie z zakładem i życzenia dla koleżeństwa. Oj, będzie się działo...
Komentarze
Prześlij komentarz