Dziwny wtorek...

W niedzielę był zastrzyk. W poniedziałek miałem badanie krwi. We wtorek w nocy zaraz po północy miałem padasie. A dziś Pan mi powiedzial, że znika na cały dzień. Ma jakieś bardzo ważne seminarium uczelniane. A pogoda taka śliczna ...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4