Trojka

Niestety zaliczyłem trzy padasie. Pierwsza była w nocy. Druga nad ranem obie w luksusie na łóżku. Wczorajsza w gabinecie trafiła mnie między półkami. Po co ja tam cholera wzazilem? Pan najpierw jak usłyszał stukanie o drewno to pomyślał, ze to Megi i Bambosz. Ponieważ nie było odgłosów ich zmagań Pan poderwał się zza biurka i miał trochę problemów, żeby mnie wyciągnąć. Takie to moje życie Psa Jasia Padasia. Rano był długi spacerek, w południe padasia. A dziś Pan ma wykład. Mówi, że ostatni...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4