Nowy objaw
Od środy nie mam już padasi. Ale od piątku przyplątał mi się nowy objaw. Po przebudzeniu gdy chce wstać dopada mnie potworny ból, nie może ustać na łapkach, przewracam się. Towarzyszy temu spektaklowi potworny skowyt. Czasami historia powtarza się w ciągu dnia. Państwo byli w przychodni. We środę będę miał pierwszą wizytę. Potem 19 kardiolog i ewentualne czyszczenie zębów. Może to od stanu zapalnego w mordce? Dostałem taki lek jak w grudniu. Reuma coś tam coś tam. Jem go od dwóch dni. Po takim porannym spektaklu o siódmej rano miałem krótki spacerek a potem w zasadzie pełnowymiarowy po łące. Trochę mi głupio, że tak umiałam Panu pierwszy tydzień emerytury. Ale jestem optymistą. Idzie wiosna
Komentarze
Prześlij komentarz