Przymrozilo...
No i mamy mrozek. Dziś rano marzyłem na spacerze. Święci słonko a zimno. Pani mówi alpejska pogoda, bo Pani jedzie w Alpy na narty. A Pan zaczyna dziś trzeci tydzień do końca. Trzymam Pana za słowo. Zresztą... Pan się wczoraj jak nie Pan zasiedział przy biurku do północy. Na zebraniu Pan usłyszał, że nie ma filmików z programowania po angielsku. No nie ma, bo są historyczne filmiki z 2013. Co więcej nadmiarowe bo... Niby na świecie jest postęp a u Pana na zajęciach jest postęp inaczej. Żeby ktokolwiek zaliczył Pan z roku na rok robi coraz mniej zadań. Aby nie kolorować drwala Pan musi przejść na emeryturę. Zdjęcie jest z wczorajszego odhamiania. Państwo byli w muzeum. I w tym muzeum były takie teksty. A fuj.
Komentarze
Prześlij komentarz