Pani wrocila

I z powrotem Pani wróciły spacery po lesie. Nie ukrywam, w lesie jest super. Bo lasu nie solą. Dostałem od Pani pochwały. Bo Megi narozrabiala. Jako biblioteczna przeczytała czyli pogryzła kilkanaście książek. I znowu rozwaliła łóżko. Z radości? To niech się cieszy w spokoju...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4