Lewa przednia łapunia...
No i mam drobny problem zdrowotny.z lewa przednia łapka. Po padasiach trochę mnie boli. A jak jest na spacerach zimno to nie daje rady z powrotem i Pan mnie musi nieść na rękach. Wczoraj nie bylo drugiego popołudniowego spaceru, ale wieczorem zaordynowalem spacer na kupę. Bo zrobić kupę to rzecz bardzo ważna. Dziś rano miałem też indywidualny spacer. Za późno zarządziłem odwrót i Pan mnie musiał nieść Potem Megi miała długi solowy spacer. Dziś wieczorem pewnikiem będzie podobnie. Nie dla mnie takie spacery jak jest zero stopni i mokry śnieg...
Komentarze
Prześlij komentarz