Dwie padasie...
Pan znowu zaniedbuje blogowanie. Jak pisze, to znaczy jest w pociągu. Jedzie na poniedziałkowe zajęcia wcześniej niż zwykle. No bo Pani jedzie na konferencję. I we czwartek będziemy sami w domu. Zaczyna się jesień, deszcze. A mnie we czwartek i piątek trafiły dwie padasie. Tradycyjna gromadka ataków co dwa tygodnie. Ale suma summarum jest fajnie. Już niedługo będzie wiosna...
Komentarze
Prześlij komentarz