Koniec urlopu...
Pani chyba kończy urlop. Bardzo się tym zmartwiłem. No bo fajno jest, jak Pani i Pan są w domu. Jest prawie jak na obozie muzycznym. A ja się tak tym przejąłem, że na spacerze miałem małe zyganko i spaceru dr facto nie było. Była kupa, bo kupa to ważna rzecz. Kupa na spacerze, ta synchronizacja...
Komentarze
Prześlij komentarz