Znowu...
Pan to jednak pisze najczęściej o moich przypadkach... Byliśmy na spacerku. Miałem trochę problemów gastrycznych. Zaleglismy z Panem i Megi na poranne co nieco i trafiła mnie padasia. Megi od razu wyczuła sprawę, ale bylo za późno na wyglaskanie...
Komentarze
Prześlij komentarz