Trafiony
Pan tworzy różne teorie o mojej padasi. A z tym jest tak jak z nieuleczalnymi chorobami ludzi. Można przeciwdziałac i minimalizować. U mnie Pani Doktor powiedziała co dwa tygodnie i tak niestety jest. A ja mobilizuje Pana do wpisów, bo czytają nas w wielu miejscach. Pan od Wilka Maksia zaniepokoił się i zadzwonił. Wiem, moje życie Psa Jasia Padasia nie jest mega ciekawe. A jak w pętli zwrotnej pisze co u Pana to Pani się pyta, czyj to blog. Już nie pisze, że Pan jest Wspaniały, aby nie denerwować Pani. Na krótkim spacerze zrobiłem sobie filozoficzny postój i wymyśliłem formule. Pan mi powiedział... To co, nie mogę Panem napisać co Pan mi powiedział?
Komentarze
Prześlij komentarz