Niedziela

Dziś niedziela. Pani i Pan w domu, acz dwa razy znikają. Pani Marta mówiła, że ich psy nie lubią być same. My też tego nie lubimy. Teraz Państwo idą do Kościoła. Dziś jest słonecznie, ale na szczęście dla mnie nie ma upału. Bo ja nie lubię upałów... Ja lubię umiarkowane temperatury i słoneczko. Tylko jak wychodzi słoneczko to czasami wychodzą też dziki...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4