Sobota...

Pospalismy nieco dłużej, Bambosz wlazł na pole i spacerek opóźnia się. Pani zaczęła sobie robić jaja z moich wpisów. Ze Pan jest Wspaniały... Pani nie jest zla, Pani jest OK. Ale... Niech Pani pogada z Megi, założą bloga i Megi będzie wychwalać Panią. Pani jest kochana, ale to Pan spisuje moje myśli. Dlatego Pan jest Wspaniały. Teraz czekając na Bambosza mamy cała czwórka leżakowanie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4