Atak zimy?
Napadało śniegu że bo ho. Zima w listopadzie. A Pan znowu o siódmej do pracy. Czwartek. Jeszcze osiem tygodni tych odrozt,ale Pan liczy pięć tygodni zajęć. Bo sprawdziany to inna bajka. Nie trzeba gadać tylko pilnować i łazić po sali. Męczy ale psychicznie. Byle do świąt... Potem będzie z górki. Będzie przybywało dnia. Będzie znowu wiosna. Pan jest dumny bo wymienił opony na zimowe. Brawo Pan.
Komentarze
Prześlij komentarz