Gula Pana
Ja Pies Jasiek donoszę że Panu srana strzeliła gula. Pan jest Dobry i Mądry. Pan przewidział przymrozek. Pan schował rośliny. Pan skalkulował skrobanie szyb. Ale żeby od środka? Pan jutro położy folię aluminiową.
Pan zawsze ma zapas czasu. Pan woli być pięć minut przed czasem niż minutę po. 6.55 a na wyświetlaczu pociąg z 6.51. komunikat ustny głosi, że na peronie stoi pociąg ze słonecznika. Stoi i odjeżdża a go nie ma. Potem coś przyjeżdża. Naładowany i wypchany Łochów. Pan szybko podejmuje decyzję. Stojak? Takiego wała jak Polska cała. Po chwili wyświetla się komunikat o pociągu mną Zachodnią. Ten sam komunikat powtarzają megafony. Pan ma Miętkie także nogi. Bo jak stanie w Rembertowie.
Coś powoli wjeżdża. Pan w trzecim tygodniu jest już specjalista. Inaczej wjeżdża z bocznicy, inaczej że szlaku. Tak, to słonecznik. A skąd ta gula?
Na te tory i urządzenia sterujące poszły miliardy. Miało być lepiej. Jest lepiej nie mówić. W czasach przed Wielkim Remontem Pani z kasy na Słoneczniku dzwoniła na szlak z pytaniem gdzie jest tłuszcza. Dziś mamy trzy rzeczywistości. Megafonu. Wyświetlacza. Peronu.
Pan tak sobie myśli ... Na ch... mam to zgłębiać za 7150 jak mógłbym spać za 10500... No właśnie. Nowe kadry PiS, nowe człowieki zajmągodnie Pana miejsce. A że zdemolują i zniszczą wszystko... Pani coś mówi o entropii ale to dla mnie za trudne.
Komentarze
Prześlij komentarz