Trzydniowka

8:20 a Ja Pies Jasiek zgodnie z powiedzeniem uwalilem się jak zwierzę i leżę.  Biuro, ponuro, w okno wali deszcz. Klasyczna trzydniowka. I gdzie mam się spieszyć, ja, stary meteopatia. Koty oczywiście w domu jak ja rozesłane. Nawet Megi nie rozrabia. Pan obraduje w Świątyni Dumania i Refleksji ale zaraz wróci, bo ten cud techniki z dziura nie jest wygodny. Mają dziś obywatele leniwa niedzielę. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4