Niestety znowu padasia

Dzień z Panem był leniwy. Było gorąco więc nie było spacerów. Ja Pies Jasiek rozumiem to. Pan jest osłabiony, schudł ponad siedem kilo. Nocą niestety trafiła mnie padasia. Panu po antybiotykach poprawiły się kolana, więc to on mnie ratował. Dziś znowu zapowiada się gorący dzień...
A to dowód jak Pan kocha zwierzaki. Putin uwalil się w skrzynce na kwiaty i zniszczył dwie roślinki. No i nawet nie było bury, bo Pan jest dobry, Pan kocha zwierzaki.. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4