Dublet

Ilekroć Pan zaczyna mnie chwalic, jak to długo nie miałem padasi to zaliczam wpadkę i trafia mnie atak. Wczoraj były nawet dwa nocne, ale lekkie. Pan zawsze próbuje odpowiedzieć na pytanie o przyczyny, dlaczego. Wczoraj był de facto cały dzień na ogrodzie. Dużo się działo, koszenie, sadzenie roślin, grillowanie. No i zdaniem Pana było tego za dużo. A jak jest zdaniem Pana za dużo bodźców to mam problemy. Fakt, że ostatnie dwa tygodnie bez padasi przede wszystkim byłem w domu. No bo najbardziej lubię zalegać w domu na łóżku, nawet jak obok jest Megasia. Właśnie teraz jest mój ideał. Pani, Pan, ja i... Dobra, niech jej będzie, Megasia.
Dziś dla nas zwierzaków trudny dzień, Państwo jadą na wesele. Pani bardzo lubi takie rodzinne imprezy, Pan zdecydowanie nie. Ale z tym jest jak z Megasia. Wesela są w pakiecie. Pan dziś zaordynował mi uspokajające siedzenie w domu. Ja Pies Jasiek wybieram leżing na łóżku z Megasia...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4