Sex, drugs i... padasia
Pan znowu zaniedbał mojego bloga i to na cały tydzień. Ja Pies Jasiek wyrażam smutek i ubolewanie z tego powodu. No ale wybaczam, Pan rozpoczął tydzień od mojego wpisu. I tak trzymać.
Megi w wieku ośmiu miesięcy dojrzała do... Mimo moich przypadłości starałem się stawać na wysokości zadania. To tyle jeśli chodzi o pierwszą część tytułu...
Od tygodnia biorę zioło. Nie jaram, bo psy nie palą. Zioło jest w oleju. Trzy razy dziennie po cztery kropelki. Pan mi to aplikuje między policzek a żuchwę. Samą czynność może nie jest miła, ale te wrażenia po...
Ostatni człon tytułu ma niestety mało fajna konotacje. Wczoraj byli goście, grillowanie, bardzo dużo ruchu, za dużo... Jak goście sobie po prawie czterech godzinach poszli zasnąłem i jak to u mnie bywa znowu trafiła mnie przez sen padasia. Przykro mi, że zasmucam Panią i Pana, ale taki to już mój los. Mam na to niestety średni wpływ.
A fotografia to obraz szalejącej wiosny... Wszystko tak pięknie się prezy...
Komentarze
Prześlij komentarz