Megi w przychodni
Lezakujemy sobie z Panem i Docentem. Megi jest na zabiegu. Pani i Pan są tym przejęci. Ja Pies Jasiek staram się tak jak Docent nie podgrzewać atmosfery. Na pewno wszystko będzie dobrze, ale zawsze są obawy. Gapa nie przeżyła, ale miała ropomacicze. Myszka swoją opeaeracje raka przeżyła, zabił ją paraliż, udar, wylew. Stąd Pani i Pan niepokoją się ja też...
Komentarze
Prześlij komentarz