Biorę zioło...
Pan robi wpis pośpiechu, ale ważne że robi. W sobotę Ja Pies Jasiek byłem cały dzień na ogrodzie. Byli też goście. No i zakończyło się to dwoea atakami padasi. W niedzielę po zajęciach Pan pojechał do Pani Doktor Kasia. Dostałem galbasie, która mnie przymula i zioło, czyli olej z konopii. Dziś odmówiłem galbasie ale skonsumowalem zioło. Będą wpisy na ten temat...
Komentarze
Prześlij komentarz