Wielki Czwartek
Pan chciał pisać codziennie i znowu mu wypadły dwa dni. Ale dziś Pan jedzie do pracy i pisze. Pewnikiem napiszę, że Ja Pies Jasiek miałem wczoraj padasie. Znowu podczas snu ale nie w nocy tylko podczas leżakowania po obiedzie. Atak był lekki. Może to od zmiany karmy? Trzeci rodzaj w ciągu kilku dni. Wiem wiem. To już karma docelową na miesiąc. Pan w nasze żywienie zainwestował pięć stówek. Lepiej wydać na żywienie niż leczenie. Na koniec jeszcze dwa słowa o pogodzie. Chyba idzie wiosna, bo ociepla się.
Komentarze
Prześlij komentarz