Świerzbi mnie...

Bambo ma świerzb. Megi drapie się po uszach i trzęsie łbem. Mnie też się chyba udzieliło. Cholera, kropelki do uszu przez trzy tygodnie... Toleruje Bambo ale już zaliczyłem przez niego odrobaczanie. Lekarstwo od kleszczy należało mi się bo już pojawiły się pierwsze bydlaki. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4