Jednak wojna

Pan nie jest ani mięczakiem ani miekiszonem. Nie pęka bo nie jest rura. Ale jak Putler wszedł na Ukrainę to starałem się być bardzo miły i grzeczny bo Pan bardzo się tym zdenerwował. Ja Pies Jasiek nie wiem co to jest wojna. Kłócę się z Megi. Jak jestem na wieczornym spacerze lubię sobie piszczelach na koleżeństwo zza siatki. Ale czy to jest wojna? Ja Pies Jasiek zdaniem Pana jestem dziwny. Ludzie są o wiele bardziej porąbani niż ja. Ja to mam zdiagnozowana padaczkę. A taki Putler? Co mu jest w główkę? 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień 15

Dzień 4