Co męczy Pana ...
Pan już nie jest szczeniakiem, to znaczy młodzikiem lub juniorem. Żeby się Pan nie obraził nie napiszę że Pan jest stary. Nie napiszę też że Pan jest w sile wieku. Pan jest dojrzały. Dojrzały do przejścia na emeryturę. Pana coraz więcej męczy. Męczy przede wszystkim psychicznie. Celowo stosuje styl Pewnego Prezesa. Prezesa wszystkich Prezesów, który powtarza słowa. Słowa jakie je powtarza wydaja się bardziej ważne. Ważne oczywiście dla suwerena. Suwerena którego Pan nie rozumie.
Już po tym wstępie każdy rozumie że Pana męczy polityka. Spacery ze mną powodują że między 7 a 9 Pan już nie słucha Radiowęzła z Czerskiej. Wieczorem Netflix wyparł te wiadoma telewizję co koncentruje się na faktach. Pana męczy też polityka na poziomie uczelni i wydziału. Po co likwidować dobrze działająca pocztę wydziałowa skoro jest tyle innych ważnych zadań? Dlaczego prosta zamiana terminu zajęć wymaga zgody Kierownika Dyrektora Dziekana.
Co Pana nie męczy? Wczoraj zasnął na ulubionych katastrofach lotniczych a my razem z nim. Tak, sen Pana nie męczy. Nie męczy Pana czytanie książek, ale to średnio się udaje przez sen. Nie męczą Pana spacery.
Trochę męczymy Pana my Psy szczególnie jak halasujemy. Megi ma dwa nowe przydomki. Megiera nieźle do niej pasuje. Tak jak Megawat który wymyśliła Pani...
Wczoraj na przykład Pa był zmęczony po dydaktycznym poniedziałku pełnym atrakcji wydziałowych i uczelnianych. Był tak zmęczony że nawet nie spisał moich myśli. Nie popracował bo Megi zaległa się Panu na kolanach. A dziś jest blogowanko bo mamy czwartek we środę i Pan znowu zasuwa do pracy.
A dziś Pana najbardziej wkurzyła liczba zakażonych i obojętność partii rządzącej. Czy mamy umierać jak uchodźcy na granicy? Oczywiście tak, bo taki jest plan aktualnej siły przewodniej narodu. Jest problem jak uratować ZUS. Pomysł na zwiększenie dzietności przez 500+ nie powiódł się. Cała nadzieja w zmniejszeniu liczby biorców czyli emerytów. Emeryci, popieracie partie czynem, umierajcie przed terminem. Slogan z PRL jest wiecznie żywy.
Komentarze
Prześlij komentarz